Czym obłożyć boki tarasu drewnianego? Oto, co warto zastosować

Kadra uslugi remontowe balkon Aktualizacja: 30 maja 2026 r.

Siedzisz na swoim drewnianym tarasie, sączysz kawę, ale zamiast spokoju czujesz nieustanny podmuch wiatru od strony sąsiada i przeszywający wzrok z okien na wprost. Ciężko o relaks, kiedy każdy ruch za ogrodzeniem przyciąga uwagę. Obłożenie boków tarasu drewnianego to nie fanaberia estetyczna to realna poprawa komfortu przez kilka dodatkowych miesięcy w roku, mniejsze rachunki za ogrzewanie tarasu i wreszcie miejsce, gdzie naprawdę chce się przebywać. Poniżej znajdziesz siedem sprawdzonych sposobów, które dobierzesz do swojego budżetu, warunków na działce i tego, ile czasu chcesz poświęcić na konserwację.

Czym obłożyć boki tarasu drewnianego

Dlaczego wykończenie boków tarasu drewnianego to inwestycja, nie wydatek

Drewniany taras bez zabudowy bocznej to jak otwarte okno w zimie wygląda przyjemnie, ale energii ucieka więcej, niż byś chciał. Badania branżowe wskazują, że osłony boczne przedłużają sezon użytkowania tarasu o 2-3 miesiące w polskich warunkach klimatycznych. Temperatura odczuwalna przy wietrze 20 km/h spada o 3-5°C w stosunku do rzeczywistej, co przy chłodnych porankach oznacza różnicę między kurtką a cienkim swetrem.

Ochrona przed wiatrem to jedno, ale prywatność działa na zasadzie psychologii y. Kiedy wiesz, że sąsiad nie widzi twojego tarasu, odruchowo rozluźniasz ramiona, odstawiasz telefon i zaczynasz słuchać ptaków. Ta bariera psychologiczna jest równie ważna jak fizyczna chodzi o stworzenie przestrzeni, która należy wyłącznie do ciebie.

Hałas z ulicy, szczególnie w weekendowe popołudnia, potrafi zniwelować cały urok tarasu. Odpowiednio dobrana obudowa boczna redukuje natężenie dźwięków nawet o 12-15 dB, co przekłada się na wyraźnie niższy poziom stresu słuchowego. Drewniana ścianka lub żywopłot działają jak naturalny filtr akustyczny fale dźwiękowe rozpraszają się na nierównych powierzchniach zamiast odbijać się bezpośrednio.

Czy potrzebujesz pozwolenia na zabudowę tarasu?

Zgodnie z przepisami budowlanymi, osłona boczna tarasu do wysokości 2,2 m nie wymaga pozwolenia ani zgłoszenia, jeśli nie przekracza 50% długości elewacji budynku i nie jest zlokalizowana bliżej niż 1,5 m od granicy działki. W praktyce oznacza to, że większość standardowych rozwiązań można zamontować bez żadnej papierologii pod warunkiem, że wcześniej sprawdzisz miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, bo lokalne przepisy mogą wprowadzać dodatkowe ograniczenia dla terenów objętych ochroną konserwatorską lub strefą przyległą do lasu.

Porównanie materiałów na obłożenie boków tarasu drewnianego

Wybór materiału zależy od trzech zmiennych: budżetu, pożądanego efektu wizualnego i gotowości do regularnej konserwacji. Poniższa tabela zestawia siedem najpopularniejszych rozwiązań pod kątem kluczowych parametrów decyzyjnych.

Materiał Koszt orientacyjny za m² Trwałość Poziom prywatności Konserwacja Możliwość DIY
Panele drewniane 80-300 zł 15-25 lat Wysoka Średnia (impregnacja co 2-3 lata) Tak
Lamele drewniane (shuttery) 150-400 zł 15-20 lat Regulowana (regulacja kąta) Średnia Średnia (wymaga precyzji)
Maty bambusowe 30-80 zł 2-3 sezony Średnia Niska Tak
Szkło hartowane 300-600 zł 25+ lat Niska* Bardzo niska (mycie okazjonalne) Nie (wymaga fachowca)
Markizy boczne (zip screen) 200-500 zł 10-15 lat Wysoka (gdy opuszczona) Niska Nie
Żywopłot / rośliny 50-200 zł (sadzonki) Permanentna (przy pielęgnacji) Wysoka (po pełnym wzroście) Wysoka Tak (przy wsparciu ogrodnika)
Panele kompozytowe / PCV 100-250 zł 20-25 lat Wysoka Bardzo niska Tak

*Szkło hartowane zapewnia niską prywatność, dlatego często łączy się je z dodatkowymi zasłonami lub roślinami pnącymi.

7 sposobów na obłożenie boków tarasu drewnianego szczegółowe rozwiązania

1. Drewniane panele ogrodowe klasyka, która się sprawdza

Panele z drewna to najczęściej wybierane rozwiązanie, gdy myśli się o tym, czym obłożyć boki tarasu drewnianego, ponieważ materiał naturalnie komponuje się z deskami podłogowymi. Modrzew syberyjski charakteryzuje się wysoką zawartością żywic, które działają jako naturalny konserwant -dlatego deski tego gatunku nie wymagają impregnacji ciśnieniowej przed montażem. Sosna z kolei jest tańsza, ale miększa, co oznacza większą podatność na wgniecenia i zarysowania przy codziennym użytkowaniu.

Dąb europejski to opcja premium jego twardość według skali Brinella wynosi około 3,8 kG/mm², podczas gdy sosna zaledwie 1,9 kG/mm². Różnica w praktyce? Dębowa ścianka przetrwa dekady bez widocznych śladów użytkowania, ale kosztuje dwukrotnie więcej. Drewno egzotyczne (teak, iroko) zawiera naturalne oleje, które chronią przed wilgocią i owadami -dlatego gatunki te sprawdzają się szczególnie w pobliżu basenów czy oczek wodnych, gdzie para wodna unosi się stale.

Montaż paneli drewnianych na drewnianym tarasie wymaga zachowania szczeliny dylatacyjnej minimum 8-10 mm między deskami drewno pracuje wzdłuż i wszerz w zależności od wilgotności powietrza. Zaniedbanie tego parametru skutkuje wypaczeniem, pękaniem lub wybrzuszeniem całej konstrukcji po jednym sezonie. Zalecam stosowanie wsporników ze stali nierdzewnej zamiast zwykłych wkrętów ocynkowanych te drugie rdzewieją w kontakcie z impregnatem i pozostawiają ciemne zacieki na jasnym drewnie.

Uwaga: drewno egzotyczne często zawiera oleje naturalne, które utrudniają przyjęcie impregnatu. Jeśli planujesz barwienie na ciemniejszy odcień, zabezpiecz powierzchnię specjalnym podkładem penetrującym przeznaczonym do gatunków egzotycznych -zwykły impregnat stworzy jedynie powierzchowną warstwę, która złuszczy się po pierwszej zimie.

2. Lamele drewniane (shuttery) regulowana osłona na każdą pogodę

Lamele, zwane również shutterami tarasowymi, to poziome lub pionowe listwy zamontowane w ramie, które można odchylać pod różnym kątem. Mechanizm działania jest prosty: zmieniając kąt nachylenia listew, kontrolujesz ilość światła, wiatru i wzroku przechodzącego przez przegrodę. Przy kącie 45° osłona redukuje siłę wiatru o 60-70%, zachowując jednocześnie widoczność i wentylację -idealna kombinacja na chłodne, ale słoneczne dni.

Ceny lameli drewnianych zaczynają się od 150 zł/m² za panele sosnowe standardowej wielkości (szerokość lameli 60-90 mm), a kończą na 400 zł/m² za systemy z drewna thermo (poddanego obróbce termicznej w temperaturze 180-210°C, która zamyka pory drewna i niemal całkowicie eliminuje jego chłonność). Thermo-drewno waży około 30% mniej niż to samo drewno nieobrobione, co zmniejsza obciążenie konstrukcji nośnej -istotne przy mocowaniu do delikatnych elewacji.

Główna zaleta lameli w kontekście wykończenia tarasu drewnianego to ich uniwersalność sezonowa. Latem ustawiasz lamele poziomo, żeby blokować ostre słońce nad głową. Jesienią odchylasz je pionowo, tworząc szczelną osłonę przed deszczem bocznym. Zimą pozostawiasz w pozycji zamkniętej, żeby śnieg nie nawiewał na taras. Ta elastyczność sprawia, że jeden system zastępuje trzy produkty -lamele działają jak rusztowanie wielofunkcyjne, które dostosowujesz do aktualnych potrzeb.

3. Maty bambusowe i plecionkowe budżetowa osłona tarasu na lato

Jeśli szukasz sposobu na tanio obłożyć boki tarasu drewnianego, maty bambusowe są najbardziej przystępną cenowo opcją. Koszt materiału to 30-80 zł/m² w zależności od gęstości splotu (mierzonej liczbą pasm na metr bieżący -im gęściej, tym wyższa cena i lepsza trwałość). Maty o gęstości 10-12 pasm na 10 cm przetrwają trzy sezony, podczas gdy te z rzadkim splotem (6-8 pasm) zaczną się strzępić już po pierwszej zimie.

Bambus to trawa, nie drzewo, ale jego włókna wykazują zadziwiającą odporność na warunki atmosferyczne dzięki wysokiej zawartości krzemionki -tym samemu związkowi, który nadaje szkłu jego twardość. Krzemionka tworzy naturalną barierę hydrofobową, dlatego woda spływa z mat bambusowych zamiast wnikać w strukturę. Problem pojawia się jednak przy intensywnym nasłonecznieniu: promienie UV degradują ligninę spajającą włókna, co skutkuje blaknięciem i kruchością po 2-3 sezonach ekspozycji.

Montaż mat bambusowych na drewnianym tarasie wymaga zastosowania stalowych obejm lub ocynkowanych drutów, ponieważ standardowe zszywki ogrodowe wyrywają się pod wpływem naprężeń wiatrowych. Zalecam mocowanie do poziomych belek drewnianych przykręconych do słupków nośnych w odstępach co 40-50 cm -to zapewnia stabilność konstrukcji przy podmuchach do 60 km/h. Matę należy rozcinać ostrym nożem do dywanów, ponieważ bambus łatwo się rozwarstwia przy tępym ostrzu.

Wskazówka: przed pierwszym montażem spryskaj matę wodoodpornym środkiem hydrofobowym przeznaczonym do tkanin zewnętrznych. Koszt takiego preparatu to około 40-60 zł za opakowanie wystarczające na 8-10 m², a czas działania przedłuża się z dwóch do nawet czterech sezonów.

4. Szkło hartowane i laminowane nowoczesna osłona z widokiem

Szkło hartowane to rozwiązanie dla osób, które cenią minimalistyczny design i nie chcą rezygnować z widoku na ogród czy krajobraz. Cena 300-600 zł/m² obejmuje materiał o grubości 8-12 mm (norma PN-EN 12150 dla szkła hartowanego) wraz z systemem mocowań, ale bez robocizny. Systemy przesuwne kosztują dodatkowo 150-250 zł/m², ale oferują elastyczność -latem zsuwasz taflę do boku, zimą zamykasz całość.

Bezpieczeństwo to kluczowy argument za wyborem szkła hartowanego: przy uderzeniu rozpada się na drobne, tępe fragmenty zamiast ostrych odłamków, co eliminuje ryzyko skaleczenia. Grubość 10 mm to minimum dla przęsł o szerokości do 1,5 m -przy większych rozpiętościach konieczne jest wzmocnienie stalowymi wspornikami lub zastosowanie szkła laminowanego (z folią PVB między warstwami), które nawet przy stłuczeniu trzyma się jako jedność.

Problem ze szkłem w kontekście prywatności rozwiązuje się na kilka sposobów. Matowanie chemiczne lub piaskowanie kosztuje dodatkowe 80-120 zł/m², ale tworzy trwałą, jednolitą powierzchnię nieprzezroczystą. Folia dekoracyjna to tańsza alternatywa (30-50 zł/m²), ale folia z czasem żółknie i odchodzi od krawędzi. Druk na folii UV umożliwia personalizację -od subtelnych wzorów roślinnych po geometryczne abstrakcje -ale wymaga wymiany co 5-7 lat ze względu na degradację pod wpływem promieniowania ultrafioletowego.

5. Markizy boczne typu zip screen automatyczna osłona na każde warunki

System zip screen to tkanina osłonowa zamknięta w szczelną kaseton z jednej strony i wsunięta w prowadnicę boczną (szczotkę uszczelniającą) z drugiej rozwiązanie eliminujące efekt żagla przy silnym wietrze. Przy standardowej wysokości do 3 m i szerokości do 4 m na jedno przęsło, system wytrzymuje obciążenie wiatrem do 100 km/h przy zamkniętej tkaninie. Mechanizm sprężynowy lub elektryczny (z silnikiem 24V) zwinięcia i rozwinięcia jest cichy, a pełny cykl trwa około 15-20 sekund.

Cena 200-500 zł/m² obejmuje kaseton, prowadnice i tkaninę akrylową impregnowaną teflonowo -ten rodzaj apretury sprawia, że woda formuje krople i spływa zamiast wsiąkać, co jest kluczowe dla trwałości przy częstym kontakcie z deszczem. Tkaniny poliestrowe z powłoką PVC są tańsze (150-250 zł/m²), ale oddychają mniej skutecznie i zatrzymują wilgoć wewnątrz kasetonu, co sprzyja rozwojowi pleśni w klimacie polskim.

Automatyzacja zmienia diametralnie sposób użytkowania tarasu. Sterowanie radiowe (pilot lub aplikacja w telefonie) pozwala na opuszczanie osłony jednym kliknięciem, a czujniki wiatrowe automatycznie zamykają markizę przy przekroczeniu 25 km/h, chroniąc tkaninę przed rozerwaniem. Dla osób spędzających na tarasie wieczory warto rozważyć integrację z systemem smart home -osłona może automatycznie opuszczać się przy zachodzie słońca lub spadku temperatury poniżej 15°C.

6. Żywopłot i rośliny naturalna osłona, która rośnie z twoim tarasem

Rośliny pnące na pergolach lub szpalery z krzewów to rozwiązanie, które wymaga cierpliwości, ale zwraca się z nawiązką przez dekady. Tuje szmaragdowe osiągają wysokość 3-4 m przy szerokości zaledwie 80-120 cm, co czyni je idealnymi na wąskie przestrzenie między tarasem a granicą działki. Tempo wzrostu to około 25-30 cm rocznie, więc pełna osłona wymaga minimum 5-6 lat od posadzenia -chyba że zdecydujesz się na sadzonki duże (powyżej 150 cm), które kosztują odpowiednio więcej.

Bambus w donicach lub jako roślina gruntowa to alternatywa dla niecierpliwych: osiąga 3-5 m wysokości już w pierwszym sezonie, tworząc gęstą, zimozieloną ścianę. Problem polega na jego ekspansywności -kłącza rozrastają się błyskawicznie i potrafią zniszczyć nawet solidne fundamenty tarasu czy przecieknąć pod płytami chodnikowymi. Rozwiązaniem jest bariera korzeniowa z geomembraną -koszt 30-50 zł/m², ale gwarancja spokoju na lata.

Trawy ozdobne (miscanthus, pampas, rozplenice) to opcja dla miłośników nowoczesnych aranżacji: ich puszyste wiechy kołyszące się na wietrze tworzą efekt zasłony przy jednoczesnej przepuszczalności powietrza. Sadzonka kosztuje 15-40 zł, a kępę można podzielić po dwóch sezonach, uzyskując kolejne egzemplarze za darmo. Minus? Trawy wymagają cięcia raz w roku (wczesna wiosna przed ruszeniem wegetacji) i nie zapewniają prywatności zimą, kiedy nadziemna część zamiera.

7. Panele kompozytowe i PCV trwałość bez konserwacji

Kompozyt drewniano-plastikowy (WPC) to materiał złożony z mączki drzewnej (50-70%) i polietylenu lub polipropylenu (30-50%), formowany pod ciśnieniem w deski lub panele. Zewnętrzna warstwa, często z dodatkiem stabilizatorów UV, chroni przed blaknięciem i nadaje teksturę drewna -do złudzenia przypomina naturalny materiał, ale nie wymaga olejowania ani impregnacji. Gwarancja producentów na przebarwienia wynosi standardowo 10-15 lat, a całkowita żywotność szacowana jest na 20-25 lat.

Cena 100-250 zł/m² zależy od profilu (pełny lub komorowy), wykończenia (gładki, szczotkowany, tłoczony) i marki. Panele komorowe ważą około 2-3 kg/m² mniej niż pełne, co zmniejsza obciążenie konstrukcji nośnej, ale są bardziej podatne na odkształcenia przy punktowym obciążeniu. Profile pełne sprawdzają się przy mocowaniu poziomym (imitacja Drewnianego Sztachet), gdzie sztywność jest kluczowa.

PCV jako samodzielny materiał jest tańszy (60-120 zł/m²), ale mniej atrakcyjny wizualnie -produkowane w jednolicie białym lub szarym kolorze panele przypominają plastikowe ogrodzenia i źle komponują się z drewnianym tarasem. Nowsze technologie pozwalają na produkcję paneli z PVC z rdzeniem kompozytowym (WPC+PCV), które łączą najlepsze cechy obu materiałów: łatwość czyszczenia PVC z estetyką i ciepłem dotykowym drewna. Wady? Podatność na zarysowania -nie zaleca się stosowania twardych szczotek metalowych przy myciu.

Jak zamontować obudowę na boki tarasu drewnianego wskazówki DIY krok po kroku

Samodzielny montaż wykończenia boków tarasu drewnianego jest możliwy przy zastosowaniu paneli drewnianych, mat bambusowych lub kompozytowych. Systemy szklane i markizy typu zip screen wymagają fachowego montażu ze względu na precyzję osadzania i konieczność zachowania norm bezpieczeństwa konstrukcyjnego -błąd na etapie kotwienia może skutkować oberwaniem się tafli lub kasetonu przy pierwszym silnym wietrze.

Przygotowanie podłoża i konstrukcji nośnej

Fundament pod słupki nośne nie musi być masywny, ale musi być stabilny. Dla tarasów na gruncie rodzimym (piasek, żwir) wystarczą stopy betonowe o wymiarach 30×30×40 cm zbrojone dwiema prętami zbrojeniowymi fi 10 mm -takie rozwiązanie przenosi obciążenie wiatrowe do 800 N/m², co odpowiada sile huraganu kategorii 1. Przy montażu do istniejącej płyty tarasowej konieczne jest sprawdzenie jej nośności: rdzeń betonowy powinien mieć minimum 12 cm grubości dla prawidłowego zakotwienia kołków rozporowych M10.

Mocowanie do ściany budynku wymaga identyfikacji materiału elewacji. Pod tynkiem cementowo-wapiennym kryje się zazwyczaj pustka powietrzna (systemy drewnianych elewacji wentylowanych) -w takim przypadku zwykłe kołki rozporowe nie zdadzą egzaminu, bo rozpiętość ramienia siły przy wietrze może sięgać 150-200 kg na punkt mocowania. Zalecam stosowanie specjalnych kotew chemicznych lub systemowych łączników dedykowanych do konkretnego typu elewacji -ich cena jest wyższa o 20-30%, ale eliminuje ryzyko wyrwania przy pierwszym sztormie.

Timeline montażu dla różnych rozwiązań

Panele drewniane na powierzchni 10 m² (dwa boki tarasu 2×5 m, wysokość 1,8 m) to około 6-8 godzin pracy dla jednej osoby z doświadczeniem w majsterkowaniu. Czas rośnie do 10-12 godzin, jeśli konieczne jest frezowanie rowków dylatacyjnych lub impregnowanie ciśnieniowe wcześniej nieobrobionego drewna. Ekipa fachowców (dwóch monterów) wykona taką pracę w 1 dzień roboczy, ale koszt robocizny to 500-800 zł przy stawce 50-80 zł/m².

Maty bambusowe montuje się najszybciej: ta sama powierzchnia 10 m² to 2-3 godziny przy dwóch osobach (rozciąganie maty wymaga napięcia z obu stron). Kluczowy moment to prawidłowe napięcie -zbyt luźna mata będzie łopotać i hałasować, zbyt napięta pęknie przy pierwszych przymrozkach, kiedy włókna bambusowe kurczą się pod wpływem zimna. Optymalne napięcie to takie, przy którym mata wydaje przy opukiwaniu dźwięk podobny do bębna -głęboki, rezonansowy, bez piszczących tonów.

Najczęstsze błędy przy montażu wykończenia tarasu

Pierwszy błąd to mocowanie w linii prostej bez zachowania kąta pochylenia. Woda deszczowa spływająca po ścianie musi mieć możliwość odpływu z dala od drewnianych elementów tarasu -dlatego górna krawędź paneli powinna wystawać minimum 2-3 cm poza płaszczyznę elewacji. W przeciwnym razie wilgoć kapilarnie wciągana jest w szczelinę między panelem a ścianą, co prowadzi do rozwoju grzybów domowych (merulius tearment, serpula lacrymans) w ciągu dwóch sezonów.

Drugi błąd to niedoszacowanie obciążenia wiatrem. W Polsce strefa wiatrowa III (tereny otwarte, przedmieścia) generuje ciśnienie 500 N/m² przy prędkości 24 m/s -to mniej więcej tyle, ile waży pusty plecak zawieszony na każdym metrze kwadratowym powierzchni. Jeśli producent podaje nośność mocowania 300 N/m², masz do czynienia z materiałem zbyt lekkim na polskie warunki. Zawsze sprawdzaj deklarowaną wytrzymałość w kontekście strefy wiatrowej, a nie wyłącznie na podstawie własnych obserwacji -lokalne podmuchy są często silniejsze niż wskazuje średnia prędkość dla regionu.

Konserwacja wykończenia boków tarasu poradnik na każdą porę roku

Dbanie o obudowę tarasu to nie tylko kwestia estetyki -regularna konserwacja bezpośrednio wpływa na żywotność materiału i bezpieczeństwo użytkowania. Zaniedbany żywopłot może się złamać pod ciężarem mokrego śniegu, a niezabezpieczone drewno gnije od środka, pozornie wyglądając dobrze na zewnątrz.

Roczny kalendarz konserwacji

Materiał Wiosna (marzec-maj) Lato (czerwiec-sierpień) Jesień (wrzesień-listopad) Zima (grudzień-luty)
Drewno naturalne Impregnacja + mycie ciśnieniowe Kontrola i bieżące czyszczenie Dokładne czyszczenie przed zimą Przegląd po każdym sztormie
Drewno egzotyczne / therm. Odświeżenie powłoki olejowej Mycie wodą z mydłem Kontrola szczelin dylatacyjnych Usuwanie śniegu z powierzchni
Szkło hartowane Mycie + kontrola mocowań Czyszczenie smug i osadów Sprawdzenie uszczelek silikonowych Kontrola szczelności przy mrozach
Maty bambusowe Hydrofobizacja (jeśli wymagana) Regularne zraszanie (ochłoda) Zdjęcie i schowanie na zimę Przechowywanie w suchym miejscu
Markizy zip screen Przegląd mechanizmu + smarowanie Test automatyki pogodowej Oczyszczenie tkaniny przed zimą Zwinięcie kasetonu (jeśli narażony)
Żywopłot / rośliny Cięcie formujące + nawożenie Regularne podlewanie Zabezpieczenie przed mrozem (młode) Cięcie sanitarne (przy odwilży)
Kompozyt / PCV Mycie + kontrola łączeń Bieżące czyszczenie Sprawdzenie szczelności listew Usuwanie lodu (nie solą!)

Koszty rocznej konserwacji dla różnych materiałów

Drewno naturalne wymaga nakładów rzędu 150-300 zł rocznie przy samodzielnej konserwacji: impregnat (80-150 zł za 5 litrów, wystarcza na 15-20 m² przy dwóch warstwach), olej do drewna egzotycznego (60-120 zł), myjka ciśnieniowa (ewentualnie wypożyczenie za 80-120 zł/dzień). Przy zleceniu usługi profesjonalnej firmie koszt rośnie do 500-800 zł rocznie, ale eliminuje ryzyko błędów aplikacyjnych.

Szkło hartowane to najniższe koszty utrzymania: mycie dwa razy w roku (woda z dodatkiem płynu do naczyń lub specjalistyczny preparat do szyb za 30-50 zł) to wydatek 60-100 zł rocznie. Konserwacja markiz to głównie przegląd mechanizmu -100-150 zł przy okazjonalnym serwisie przez specjalistę, ale systematyczne smarowanie prowadnic (raz na sezon, smar silikonowy za 20-30 zł) wydłuża żywotność o kilka lat.

Wskazówka na zakończenie: przy wyborze materiału na obudowę tarasu weź pod uwagę nie tylko cenę zakupu, ale całkowity koszt cyklu życia (LCC). Mata bambusowa za 50 zł/m² wydaje się atrakcyjna, ale po trzech latach wymaga wymiany -w ciągu 15 lat wydasz na nią trzykrotnie więcej niż na panele kompozytowe, które przetrwają bez wymiany. Drewno egzotyczne kosztuje 250 zł/m² na start, ale przy odpowiedniej konserwacji posłuży trzem pokoleniom.

Masz już wszystkie informacje potrzebne do podjęcia decyzji. Odpowiedź na pytanie, czym obłożyć boki tarasu drewnianego, zależy wyłącznie od twoich priorytetów: jeśli zależy ci na trwałości i minimalnej konserwacji, wybierz kompozyt lub szkło; jeśli cenisz naturalny wygląd i masz czas na coroczne zabiegi, drewno klasyczne lub lamele będą lepszym wyborem; jeśli budżet jest ograniczony, a osłona ma służyć głównie latem, mata bambusowa lub żywopłot w donicach rozwiążą problem bez dużych nakładów finansowych. Powodzenia z realizacją -taras, na którym chce się przebywać, to najlepsza inwestycja w jakość życia na świeżym powietrzu.