Membrana dachowa: ile bez pokrycia? Stan na 2025 r.

Redakcja 2025-06-03 19:47 / Aktualizacja: 2026-02-06 19:45:36 | Udostępnij:

Zapewne każdy, kto budował dom lub planuje to przedsięwzięcie, stanął kiedyś przed tym dylematem: co zrobić, gdy budowa dachu nie zostanie ukończona w przewidywanym terminie? Ile może wytrzymać membrana dachowa bez docelowego pokrycia? Prawdziwym polem minowym okazuje się odpowiedź na pytanie: membrana dachowa jak długo bez pokrycia może leżeć wystawiona na żywioły? Niestety, wiele osób wciąż bagatelizuje tę kwestię, a przecież konsekwencje mogą być naprawdę opłakane i co gorsze – kosztowne!

Membrana dachowa jak długo bez pokrycia

Kiedy rozmawiamy o trwałości materiałów budowlanych wystawionych na próbę czasu i natury, zawsze pojawia się szerokie spektrum opinii, bazujące na różnych doświadczeniach i niestety, często też na mitach. Przyjrzyjmy się konkretnym danym, które rzucają światło na ten skomplikowany problem, zbierając rozproszone informacje w jedno, spójne studium. Odporność materiałów budowlanych jest zmienna, a wpływ na nią mają zarówno jakość samego produktu, jak i panujące warunki środowiskowe. Dane zebrane z różnych źródeł oraz doświadczeń wskazują na zróżnicowane okresy, w których membrana dachowa jest w stanie pełnić swoje funkcje bez docelowego pokrycia. Pamiętajmy, że to nie jest wyścigi z czasem, ale gra o przyszłość naszego dachu. Ważne jest nie tylko "czy", ale również "jak" szybko reagujemy na nieprzewidziane okoliczności, by minimalizować potencjalne straty.

Typ membrany Maksymalny zalecany czas ekspozycji bez pokrycia (miesiące) Kluczowe czynniki wpływające na trwałość Orientacyjna cena za m2
Membrany paroprzepuszczalne PP/PE 2-4 Promieniowanie UV, niska gramatura 5-15 zł
Membrany wysoko paroprzepuszczalne PP/PE z dodatkami UV 6-8 Zwiększona odporność UV, wyższa gramatura 12-25 zł
Membrany bitumiczne Do 12 (specjalne odmiany) Odporność na UV, elastyczność 20-40 zł
Membrany PVC/TPO (do zastosowań tymczasowych/awaryjnych) 6-12+ (zależne od specyfikacji) Wysoka odporność UV, uszczelnienie szwów 30-70 zł

Powyższe dane wyraźnie pokazują, że nie każda membrana jest stworzona, by stawić czoła żywiołom przez nieokreślony czas. To trochę jak z urlopem na plaży: krótkotrwałe opalanie może być przyjemne, ale długie leżenie plackiem bez filtra UV skończy się oparzeniem. Podobnie membrana, która zbyt długo „opalają się” na słońcu bez zabezpieczenia, traci swoje właściwości i staje się bezużyteczna. Należy także pamiętać, że podane wartości to średnie zakresy i zawsze warto sprawdzić specyfikację producenta, ponieważ rynkowa oferta jest niezwykle zróżnicowana i ciągle ewoluuje. Nie zapominajmy również o jakości montażu – nawet najlepszy materiał nie spełni swojej funkcji, jeśli zostanie położony niedbale.

Rodzaje membran dachowych a czas ekspozycji

Membrana dachowa to element, który odgrywa kluczową rolę w ochronie budynku przed wilgocią, deszczem i innymi czynnikami atmosferycznymi. Odpowiednio dobrana i prawidłowo zainstalowana membrana to podstawa długotrwałego i bezproblemowego funkcjonowania dachu. W zależności od jej rodzaju, a także od warunków, w jakich jest stosowana, czas, przez jaki może pozostać na dachu bez finalnego pokrycia, znacząco się różni, co jest aspektem często niedocenianym. Rynek oferuje różnorodne typy membran, od prostych folii po zaawansowane technologicznie rozwiązania, a każda z nich ma swoje unikalne właściwości i granice wytrzymałości.

Zobacz także: Membrana dachowa EPDM: cena za m² 2025

Najczęściej spotykane są membrany paroprzepuszczalne wykonane z polipropylenu (PP) lub polietylenu (PE). Są to materiały lekkie, łatwe w montażu, a ich głównym zadaniem jest odprowadzanie pary wodnej z wnętrza budynku, jednocześnie blokując dostęp wody z zewnątrz. Standardowe membrany PP/PE zazwyczaj wytrzymują bez pokrycia docelowego od 2 do 4 miesięcy. Po tym czasie promieniowanie UV, silne wiatry i zmiany temperatur zaczynają degradację ich struktury, prowadząc do utraty paroprzepuszczalności oraz osłabienia mechanicznego. Wyższa gramatura membrany zwykle przekłada się na większą odporność mechaniczną i nieco dłuższą ekspozycję, choć nadal jest to kwestia miesięcy, a nie lat.

W przypadku membran wysoko paroprzepuszczalnych, które często zawierają dodatki stabilizujące UV, okres ekspozycji może wydłużyć się do 6-8 miesięcy. Te ulepszone wersje są droższe, ale inwestycja ta zazwyczaj się zwraca w przypadku opóźnień budowlanych, zapewniając spokój ducha i chroniąc inwestycję przed kosztownymi uszkodzeniami. Przykładowo, metr kwadratowy membrany z lepszymi parametrami UV może kosztować od 12 do 25 zł, podczas gdy standardowa membrana to wydatek rzędu 5-15 zł. Różnica ta jest minimalna w porównaniu do potencjalnych kosztów napraw związanych z wymianą zniszczonej membrany.

Wśród specjalistycznych rozwiązań wyróżniają się membrany bitumiczne. Są one znacznie cięższe i trudniejsze w montażu niż membrany polimerowe, ale charakteryzują się wyjątkową odpornością na uszkodzenia mechaniczne i promieniowanie UV. Niektóre z nich są przeznaczone do długotrwałej ekspozycji, nawet do 12 miesięcy, a ich koszt waha się od 20 do 40 zł za metr kwadratowy. Stosuje się je zazwyczaj w miejscach szczególnie narażonych na ekstremalne warunki, np. na płaskich dachach, gdzie opady mogą zalegać dłużej. Decydując się na takie rozwiązanie, zyskujemy pewność, że dach jest solidnie chroniony nawet w obliczu długich przestojów w budowie. Należy jednak pamiętać, że membrana bitumiczna jest mniej paroprzepuszczalna niż membrany polimerowe, co wymaga przemyślanej wentylacji.

Zobacz także: Jaka membrana dachowa? Ranking TOP 5 2026

Coraz większą popularność zdobywają także membrany z PVC (polichlorku winylu) i TPO (termoplastycznego poliolefinu). Są to materiały stosowane głównie na dachach płaskich, charakteryzujące się bardzo wysoką odpornością na promieniowanie UV i ekstremalne temperatury. Mogą one służyć jako tymczasowe zabezpieczenie przez okres od 6 miesięcy do nawet ponad roku, w zależności od specyfikacji producenta i zastosowania. Cena za metr kwadratowy waha się od 30 do 70 zł, co sprawia, że są to opcje bardziej budżetowe, ale zapewniające wyjątkową trwałość. Membrana dachowa jak długo bez pokrycia może leżeć to kwestia często niedoceniana, a wybór odpowiedniego materiału może okazać się kluczowy dla zabezpieczenia całej inwestycji. Jeśli budowa ma potrwać dłużej, nie warto oszczędzać na tym elemencie.

Podsumowując, każdy rodzaj membrany dachowej ma swoje "okienko czasowe" ekspozycji. Przed podjęciem decyzji, warto przeanalizować nie tylko gramaturę i skład chemiczny membrany, ale także rzeczywiste warunki, na jakie będzie narażony dach. Wybór odpowiedniej membrany to inwestycja w spokój i bezpieczeństwo, która minimalizuje ryzyko powstawania wilgoci, pleśni oraz kosztownych napraw w przyszłości. Należy pamiętać, że żadna membrana nie jest wieczna i nawet ta o największej odporności prędzej czy później ulegnie degradacji, jeśli nie zostanie pokryta docelowym materiałem.

Szkodliwość promieniowania UV dla membran dachowych

Słońce, nasz życiodajny promiennik, jest niestety bezwzględnym wrogiem większości materiałów budowlanych wystawionych na długotrwałe działanie promieniowania ultrafioletowego (UV). Membrany dachowe, pomimo swojej zaawansowanej konstrukcji, nie są w tej materii wyjątkiem. Wyobraźmy sobie letni dzień na plaży: jeśli zapomnimy o kremie z filtrem, nasza skóra szybko daje o sobie znać. Z membraną jest podobnie, tylko w skali makro i ze znacznie bardziej kosztownymi konsekwencjami. Promieniowanie UV inicjuje w materiałach polimerowych, z których w większości są zbudowane membrany, procesy fotodegradacji, które w konsekwencji prowadzą do utraty kluczowych właściwości ochronnych.

Zobacz także: Jaka membrana dachowa pod blachę trapezową

Gdy promienie UV uderzają w powierzchnię membrany, dochodzi do rozbijania wiązań chemicznych w polimerach. Efektem tego jest stopniowe kruszenie się materiału, jego twardnienie i utrata elastyczności, a w skrajnych przypadkach – pękanie. Co więcej, następuje erozja powierzchni, która objawia się na początku matowieniem, a następnie proszkowaniem materiału. Z upływem czasu, membrana staje się coraz bardziej krucha, co w połączeniu z wahaniami temperatur i obciążeniami mechanicznymi (np. przez zalegający śnieg czy silny wiatr) prowadzi do powstawania mikropęknięć, a w efekcie do całkowitej utraty szczelności. Nawet najdroższa membrana dachowa jak długo bez pokrycia leży, o tyle jest narażona na degradację, bez względu na początkową jakość.

Straty właściwości hydroizolacyjnych są tutaj najbardziej bolesne. Jeśli membrana zacznie przepuszczać wodę, wilgoć dostaje się do konstrukcji dachu i izolacji termicznej, co prowadzi do powstawania grzybów, pleśni, a także znacząco obniża efektywność energetyczną budynku. W konsekwencji rosną rachunki za ogrzewanie i co gorsza, konieczne stają się kosztowne prace remontowe, włączając w to demontaż części pokrycia i wymianę zniszczonych elementów. Przestój w budowie, który miał być tylko "chwilowy", może przeistoczyć się w kosztowną udrękę. W przypadku typowej membrany PP/PE o gramaturze 120-150 g/m², spadek wytrzymałości na rozerwanie po zaledwie 3 miesiącach ekspozycji na słońce może wynosić nawet 20-30%.

Zobacz także: Membrana dachowa PCV: cena za m² w 2026

Producenci starają się sprostać wyzwaniom, dodając do składu membran specjalne stabilizatory UV. Są to zazwyczaj cząsteczki absorbujące promieniowanie ultrafioletowe lub działające jako wolne rodniki, hamując procesy degradacji. Takie "ulepszone" membrany, choć droższe, znacznie lepiej radzą sobie z ekspozycją na słońce, co pozwala na bezpieczniejsze wydłużenie okresu montażu pokrycia docelowego. Ważne jest jednak, aby nie przeceniać ich możliwości. Nawet membrany z wysoką zawartością stabilizatorów UV mają swoje ograniczenia i nie powinny być traktowane jako permanentne pokrycie. Dostępne są membrany z filtrem UV o deklarowanej odporności na 6 do nawet 12 miesięcy, jednak zawsze warto konsultować się z producentem i brać pod uwagę specyfikę lokalnego klimatu.

Klimat, w którym budujemy, ma również kluczowe znaczenie. W rejonach o intensywnym nasłonecznieniu (np. w Polsce południowej czy na otwartych przestrzeniach, gdzie nie ma naturalnego cienia) degradacja membrany może postępować szybciej. Warto też zwrócić uwagę na kolor membrany – ciemne kolory absorbują więcej promieniowania słonecznego i mogą szybciej ulegać nagrzewaniu, co przyspiesza procesy starzenia materiału. Idealnym rozwiązaniem jest zawsze jak najszybsze pokrycie membrany docelowym materiałem, takim jak dachówka, blachodachówka czy papa. Jest to absolutny priorytet, jeśli chcemy uniknąć poważnych problemów w przyszłości i utrzymać długoterminową trwałość całej konstrukcji dachowej.

Zimowe warunki a tymczasowe zabezpieczenie dachu membraną

Zimowe miesiące to prawdziwy sprawdzian dla każdej budowy. Niskie temperatury, zalegający śnieg, opady deszczu, a często i silne wiatry, potrafią bezlitośnie obnażyć wszelkie niedociągnięcia i braki w zabezpieczeniach. Pozostawienie dachu w stanie surowym, nie chronionego przed zimową aurą, jest niczym zaproszenie do kosztownych problemów. Mowa tu nie tylko o wilgoci, która potrafi wniknąć w konstrukcję, ale także o ryzyku przemarzania, a co za tym idzie – uszkodzeń strukturalnych. Właśnie w takich okolicznościach tymczasowe zabezpieczenie dachu membraną dachową staje się kluczowym, a wręcz nieodzownym elementem strategii budowlanej, zwłaszcza gdy planowane prace mają przedłużyć się poza sezon letni.

Zobacz także: Jaka Membrana Dachowa pod Blachodachówkę w 2025? Kompleksowy Poradnik Wyboru

Wiele osób myśli, że wystarczy położyć jakąkolwiek folię, aby przetrwać zimę. Nic bardziej mylnego! Nie każda membrana, nawet ta dedykowana do użytku dachowego, nadaje się do długotrwałej ekspozycji na trudne warunki zimowe. Standardowe membrany paroprzepuszczalne, o czym wspomniano wcześniej, mają ograniczoną odporność na promieniowanie UV. Co prawda zimą słońce jest słabsze, ale dni stają się coraz krótsze, a i temperatury potrafią dać się we znaki. Największym wrogiem w tym okresie staje się jednak mróz i cykle zamarzania-rozmarzania. Membrana narażona na ciągłe kurczenie się i rozprężanie pod wpływem zmian temperatur, bez dodatkowej ochrony, szybko traci elastyczność i może zacząć pękać.

Najbardziej efektywnym rozwiązaniem w zimowych warunkach jest zastosowanie membran dachowych, które zostały zaprojektowane z myślą o trudnych warunkach atmosferycznych. Mowa tu o membranach wykonanych z materiałów takich jak PVC, TPO czy wzmocnionych wersjach membran PP/PE, które posiadają dodatkowe stabilizatory UV i są grubsze, a co za tym idzie, bardziej odporne na uszkodzenia mechaniczne. Te materiały mają doskonałe właściwości wodo- i paroprzepuszczalne, co jest kluczowe dla uniknięcia kondensacji wilgoci wewnątrz konstrukcji dachu. Dzięki nim można stworzyć skuteczną barierę ochronną, która skutecznie chroni przed opadami deszczu, śniegu i topniejącej wody, zapobiegając jej wnikaniu w warstwy izolacyjne.

Montaż membrany w zimie wymaga szczególnej uwagi. Po pierwsze, należy zadbać o to, aby folia była dobrze napięta i przymocowana do konstrukcji, co pozwoli uniknąć podwiewania przez wiatr i powstawania tzw. "parasoli wodnych". To szczególnie ważne w przypadku silnych wiatrów, które zimą są częstym zjawiskiem i mogą doprowadzić do oderwania membrany. Po drugie, bardzo ważne jest odpowiednie wykonanie wszelkich połączeń i zakładek. Szwy powinny być wykonane zgodnie z zaleceniami producenta, często z użyciem specjalnych taśm klejących, które zachowują swoje właściwości nawet w niskich temperaturach. Standardowe taśmy budowlane mogą stracić przyczepność, co stworzy miejsca, przez które woda dostanie się do środka. Warto tu pamiętać o powiedzeniu "co nagle, to po diable" – pośpiech w montażu zimą często odbija się na jakości i trwałości.

Dodatkowym zabezpieczeniem, choć często niedocenianym, jest regularne usuwanie śniegu z membrany. Zalegający śnieg, zwłaszcza mokry i ciężki, tworzy duże obciążenie dla konstrukcji dachu i dla samej membrany, zwiększając ryzyko jej uszkodzenia lub rozerwania. Grubość warstwy śniegu może wynieść nawet kilkadziesiąt centymetrów, co przy wadze ok. 100-200 kg/m³ dla mokrego śniegu, daje ogromne obciążenia. Prawidłowe odprowadzenie wody opadowej jest również kluczowe. Upewnijmy się, że odpływy i otwory wentylacyjne dachu są czyste i niezablokowane przez lód czy zanieczyszczenia. Tylko w ten sposób zapewnimy cyrkulację powietrza i odparowanie wilgoci, co jest niezbędne dla zdrowego klimatu wewnątrz budynku i zapobiegania powstawaniu pleśni. Pamiętajmy, że każda przerwa w budowie, zwłaszcza ta dłuższa, powinna być traktowana jako czas na dokładne zabezpieczenie konstrukcji. Brak takiego podejścia, choć na początku może wydawać się oszczędnością, zazwyczaj kończy się niepotrzebnymi wydatkami i frustracją.

Zabezpieczenie dachu w stanie surowym otwartym

Stan surowy otwarty to ten magiczny, a jednocześnie najbardziej krytyczny etap budowy, kiedy to ściany nośne i stropy dumnie wznoszą się ku niebu, ale dach... dach wciąż czeka na swoje finalne nakrycie. To moment, w którym budynek nabiera kształtów, ale jest także niezwykle podatny na kaprysy pogody. Wielu inwestorów, nierzadko z powodów niezależnych od nich (jak np. nagłe opady, opóźnienia w dostawach materiałów, czy braki w ekipach budowlanych), staje przed trudnym pytaniem: membrana dachowa jak długo bez pokrycia może leżeć? Jak skutecznie zabezpieczyć dach, gdy budowa się przedłuża i nadchodzą jesienne deszcze, a w perspektywie rysują się zimowe mrozy? Ignorowanie tego etapu może prowadzić do poważnych uszkodzeń i konieczności poniesienia astronomicznych kosztów, co jest dla wielu inwestorów prawdziwą budowlaną katastrofą. Nie chodzi tylko o wodę, która potrafi znaleźć najmniejszą szczelinę, ale także o wiatr, kurz i zanieczyszczenia, które mogą dostać się do wnętrza konstrukcji.

Jednym z najbardziej efektywnych i ekonomicznych sposobów na tymczasowe zabezpieczenie dachu w stanie surowym otwartym jest właśnie zastosowanie membrany dachowej. To takie „tymczasowe ubranie” dla naszego domu, które chroni go przed żywiołami, zanim założy swoje docelowe, eleganckie pokrycie. Te specjalistyczne folie, wykonane z materiałów takich jak PVC, TPO czy ulepszone wersje PP/PE, są doskonałą barierą przed opadami deszczu i śniegu, a ich paroprzepuszczalne właściwości pozwalają na „oddychanie” konstrukcji, minimalizując ryzyko kondensacji wilgoci wewnątrz dachu. Właściwe zabezpieczenie na tym etapie to nie tylko spokój ducha, ale również realne oszczędności w przyszłości, ponieważ eliminuje ryzyko późniejszych problemów z zawilgoceniem, pleśnią czy przemarzaniem konstrukcji. Cena za metr kwadratowy membrany przeznaczonej do tymczasowego zabezpieczenia może się wahać od 15 do 40 zł, w zależności od jej właściwości i trwałości na ekspozycję UV.

Warto pamiętać, że samo położenie membrany to dopiero początek. Klucz do sukcesu leży w jej prawidłowym montażu. Membrana musi być starannie napięta i mocno przymocowana do konstrukcji, aby nie podwiewała jej silny wiatr. Standardowe membrany mogą wytrzymać około 2-4 miesięcy bez pokrycia, ale w przypadku opóźnień budowlanych, gdzie prace mogą przeciągnąć się nawet do roku, warto zainwestować w membrany o zwiększonej odporności na promieniowanie UV, których trwałość bez pokrycia sięga nawet 6-12 miesięcy. Dodatkowo, wszystkie zakładki i połączenia membrany powinny być solidnie zabezpieczone specjalistycznymi taśmami klejącymi, które zapewnią szczelność nawet w trudnych warunkach. Zaniedbanie tych szczegółów jest jak zostawienie otwartego okna podczas ulewy – katastrofa jest tylko kwestią czasu.

Jeśli dach nie posiada jeszcze więźby dachowej, a budowa ma trwać dłużej, można rozważyć budowę prowizorycznego zadaszenia. Nie chodzi tu o budowę pełnoprawnego dachu, ale o proste, lekkie zadaszenie z desek lub płyt OSB, które chroni newralgiczne punkty konstrukcji. Takie zadaszenie powinno mieć wystające krawędzie, aby skutecznie odprowadzać wodę deszczową poza obrys budynku. Co więcej, niezbędne jest również zadbanie o odpowiednią wentylację wewnątrz konstrukcji. Nawet przy dobrze zabezpieczonej membranie, brak swobodnej cyrkulacji powietrza może prowadzić do gromadzenia się wilgoci. W tym celu należy upewnić się, że wszelkie otwory wentylacyjne i odpływy są czyste i niezablokowane, szczególnie w okresie zimowym, gdy grozi im zamarzanie. Regularne sprawdzanie stanu dachu oraz czyszczenie rynien i innych elementów odprowadzających wodę to kluczowe działania, które zapobiegną gromadzeniu się wody i powstawaniu niepotrzebnych problemów.

Pamiętajmy, że tymczasowe zabezpieczenie dachu to nie tylko membrana, ale również świadome zarządzanie placem budowy. Zabezpieczanie okien i drzwi, zabezpieczenie wszelkich otworów w ścianach, czy nawet tymczasowe zamknięcie bryły budynku plandekami, to wszystko elementy, które składają się na kompleksową ochronę. Stan surowy otwarty to moment, w którym nasz budynek jest najbardziej bezbronny. Inwestując czas i środki w jego odpowiednie zabezpieczenie, minimalizujemy ryzyko kosztownych uszkodzeń i opóźnień, zapewniając sobie spokojną kontynuację budowy i unikając sytuacji, w której budowa staje się studnią bez dna. Dobre przygotowanie to połowa sukcesu, a w budownictwie często nawet 90%. Bez tej inwestycji w tymczasową ochronę, nasz sen o własnym domu może łatwo zamienić się w koszmar remontów, który wydrenuje nasze oszczędności.

Q&A - Membrana dachowa jak długo bez pokrycia

    P: Jak długo membrana dachowa może pozostać bez docelowego pokrycia dachu?

    O: Czas ekspozycji membrany dachowej bez docelowego pokrycia zależy od jej rodzaju i specyfikacji. Standardowe membrany paroprzepuszczalne PP/PE wytrzymują zazwyczaj 2-4 miesiące. Membrany z dodatkami UV mogą przetrwać 6-8 miesięcy, a specjalistyczne membrany bitumiczne lub z PVC/TPO nawet do 12 miesięcy lub dłużej.

    P: Co grozi membranie dachowej, jeśli zostanie zbyt długo wystawiona na działanie czynników atmosferycznych?

    O: Długotrwała ekspozycja, zwłaszcza na promieniowanie UV, prowadzi do fotodegradacji materiału. Skutkuje to utratą elastyczności, kruszeniem się, pękaniem i utratą właściwości hydroizolacyjnych. W konsekwencji membrana przestaje chronić konstrukcję dachu przed wilgocią, co może prowadzić do powstawania pleśni i kosztownych uszkodzeń izolacji oraz drewna.

    P: Czy zimowe warunki mają szczególny wpływ na membranę dachową pozostawioną bez pokrycia?

    O: Tak, zimowe warunki są szczególnie szkodliwe. Niskie temperatury i cykle zamarzania-rozmarzania powodują skurcze i rozprężenia membrany, co przyspiesza jej starzenie i utratę elastyczności. Zalegający śnieg i lód mogą również obciążać membranę, zwiększając ryzyko jej uszkodzenia mechanicznego. Ważne jest regularne usuwanie śniegu i sprawdzanie drożności odpływów.

    P: Czy istnieją membrany dachowe przeznaczone do długotrwałej ekspozycji?

    O: Tak, producenci oferują membrany o zwiększonej odporności na UV i trudne warunki atmosferyczne. Są to zazwyczaj membrany o wyższej gramaturze, wzbogacone o stabilizatory UV, lub membrany wykonane z PVC czy TPO. Ich cena jest wyższa, ale pozwalają na bezpieczniejsze wydłużenie okresu między montażem membrany a położeniem docelowego pokrycia. Zawsze należy sprawdzić specyfikację producenta.

    P: Jakie są najlepsze praktyki zabezpieczania dachu w stanie surowym otwartym z użyciem membrany?

    O: Kluczowe jest solidne zamocowanie i naciągnięcie membrany, aby zapobiec podwiewaniu przez wiatr. Wszystkie zakładki i połączenia należy uszczelnić specjalnymi taśmami klejącymi, które są odporne na zmienne temperatury. Niezbędna jest również odpowiednia wentylacja pod membraną, a także regularne sprawdzanie i czyszczenie odpływów. W przypadku bardzo długiego przestoju warto rozważyć dodatkowe, prowizoryczne zadaszenie ochronne.