Jak skutecznie umyć okno dachowe uchylne w 2025 roku? Poradnik krok po kroku

Redakcja 2025-02-27 06:26 / Aktualizacja: 2025-09-28 04:37:21 | Udostępnij:

Umycie okna dachowego uchylnego to zadanie, które wymaga tylko kilu prostych kroków, a właściwie ustawionej pozycji i odpowiednich akcesoriów, aby szybę z zewnątrz oczyścić bezpiecznie i skutecznie. Najpierw delikatnie obróć okno do pozycji, która umożliwi dostęp do szyby od strony zewnętrznej, upewniając się, że rama i zawiasy są stabilne, a stanowisko pracy nie grozi utratą równowagi; jeśli to możliwe, zastosuj ochronne zabezpieczenie lub taśmę antypoślizgową pod stopami. Następnie nanieś lekki roztwór myjący na powierzchnię, używając miękkiej gąbki lub ściereczki, a na twardych zabrudzeniach zastosuj delikatny środek czyszczący, unikając ostrych środków chemicznych, które mogą uszkodzić szkło lub uszczelki; pracuj od góry ku dołowi, aby uniknąć smug. Na koniec spłucz dokładnie czystą wodą, osusz szybę miękką ściereczką lub sody, a po zakończeniu przywróć okno do pierwotnej pozycji; regularne czyszczenie kilku razy do roku zapobiegnie gromadzeniu się brudu i utrzymuje transparentność skosu.

Jak umyć okno dachowe uchylne

Mycie okien dachowych, owiane legendą niczym potwór z Loch Ness, wcale nie musi przyprawiać o ból głowy. W 2025 roku producenci okien, tacy jak firma "Światło w Domu" i "OknoPlus", prześcigają się w pomysłach, by ta czynność była wręcz banalna. Pamiętacie te czasy, gdy babcia wspinała się na krzesło z wiadrem pełnym wody i octu? Dziś to pieśń przeszłości!

Współczesne okna dachowe, szczególnie te uchylne, to majstersztyk inżynierii przyjaznej użytkownikowi. Zapomnijcie o akrobacjach na drabinie! Mechanizmy obrotowe i uchylno-obrotowe, niczym taniec baletnicy, pozwalają na bezpieczne i wygodne manewrowanie skrzydłem. Można by rzec, że projektanci okien wzięli sobie do serca ludzkie narzekania i stworzyli okna, które niemal myją się same.

Spójrzmy na to z analitycznym chłodem. Z danych z 2025 roku wynika jasno, że producenci stawiają na komfort. Okna obrotowe, uchylno-obrotowe, z podwyższoną osią obrotu, wyłazowe, kolankowe, a nawet nieotwierane – każde z nich projektowane z myślą o łatwości utrzymania czystości. Czy to nie rewolucja w świecie okien? Można by to przedstawić w następujący sposób:

Zobacz także: Okna dachowe: obrotowe czy uchylne? Wybór idealny!

Rodzaj Okna Dachowego Ułatwienia w Czyszczeniu (2025)
Obrotowe Łatwy dostęp do zewnętrznej szyby po obróceniu.
Uchylno-obrotowe Funkcja uchylania i obrotu, umożliwia bezpieczne mycie z wnętrza.
Z podwyższoną osią obrotu Większa przestrzeń i wygoda manewrowania skrzydłem.
Wyłazowe Możliwość wyjścia na dach (dodatkowa funkcja czyszczenia z zewnątrz).
Kolankowe Dostępność z poziomu pomieszczenia.
Nieotwierane Brak konieczności mycia zewnętrznej szyby (w zależności od umiejscowienia).

Tak więc, drogi czytelniku, jeśli dotychczas mycie okien dachowych jawiło Ci się jako wyprawa na Mount Everest, pora zmienić perspektywę. Nowoczesne rozwiązania, niczym magiczna różdżka, przekształcają tę czynność w dziecinną igraszkę. A Ty zyskujesz więcej czasu na przyjemności, podziwiając świat przez krystalicznie czyste szyby. Czyż to nie brzmi jak bajka z happy endem?

Jak umyć okno dachowe uchylne?

Jak umyć okno dachowe uchylne?

Mycie okien dachowych, zwłaszcza tych usytuowanych wysoko, dla wielu jawi się niczym wyprawa na Mount Everest – niby konieczna, ale budząca lęk i obawy. Szczególnie szyba zewnętrzna potrafi spędzać sen z powiek. Jednak producenci okien, niczym dobrzy sherpowie, dokładają wszelkich starań, by ta "wspinaczka" na szczyt czystości była jak najmniej kłopotliwa. Współczesne okna dachowe, w tym te uchylne, są projektowane z myślą o naszym komforcie, także podczas ich pielęgnacji.

Rodzaje okien dachowych a wyzwanie czystości

Zanim przejdziemy do sedna, czyli technik mycia okien dachowych uchylnych, warto rzucić okiem na krajobraz okien dachowych w ogóle. Rynek oferuje bogactwo rozwiązań: od okien obrotowych, przez uchylno-obrotowe, po te o podwyższonej osi obrotu, wyłazowe, kolankowe, a nawet nieotwierane. Każdy typ stawia przed nami nieco inne wyzwania, ale okna uchylne, dzięki swojej konstrukcji, zdają się być naszym sprzymierzeńcem w walce o lśniące szyby. Pomyślmy o tym jak o szwajcarskim scyzoryku wśród okien – funkcjonalny i przemyślany.

Technika mycia okna dachowego uchylnego – krok po kroku

No dobrze, przejdźmy do konkretów. Jak zatem skutecznie i bezpiecznie umyć okno dachowe uchylne? Po pierwsze, bezpieczeństwo to podstawa. Upewnij się, że masz stabilne podłoże, drabinę lub rusztowanie, jeśli okno jest wysoko. Nie chcemy przecież, by mycie okien zamieniło się w lot nurkowy z elementami akrobacji! Następnie, przygotujmy arsenał czystości. Będziemy potrzebować: miękkiej ściereczki z mikrofibry, ciepłej wody, delikatnego detergentu (płyn do mycia naczyń lub specjalny płyn do okien), oraz opcjonalnie – gumowej ściągaczki i wiadra.

Zaczynamy od usunięcia większych zabrudzeń – kurzu, liści, pajęczyn. Można użyć miękkiej szczotki lub odkurzacza z miękką końcówką. Następnie, przygotujmy roztwór wody z detergentem. Pamiętajmy, mniej znaczy więcej – zbyt duża ilość detergentu może pozostawić smugi. Nanosimy roztwór na szybę za pomocą ściereczki lub gąbki. W tym momencie magia okna uchylnego zaczyna działać! Otwierając okno w pozycji uchylnej, uzyskujemy wygodny dostęp do zewnętrznej strony szyby. To jakby okno mówiło: "Proszę, umyj mnie, jestem Ci przyjazne!"

Po umyciu szyby, spłukujemy ją czystą wodą. Można użyć spryskiwacza lub po prostu przetrzeć wilgotną ściereczką. Jeśli zdecydowaliśmy się na ściągaczkę, to teraz jest jej czas. Pociągnięciami z góry na dół, zakładając lekkie zakładki, osuszamy szybę. Na koniec, polerujemy szybę suchą ściereczką z mikrofibry, by nadać jej blask niczym diamentowi. Voila! Okno lśni czystością, a my możemy podziwiać widok bez smug i zacieków.

Ceny i narzędzia – mały przewodnik po świecie czystości okien dachowych

Czy mycie okien dachowych musi być kosztowne? Absolutnie nie! Podstawowe narzędzia, takie jak ściereczki z mikrofibry, wiadro i płyn do naczyń, znajdziemy w każdym domu. Jeśli chcemy zainwestować w specjalistyczne środki, ceny płynów do mycia okien zaczynają się od około 15 zł za litr. Gumowa ściągaczka to wydatek rzędu 20-50 zł, a teleskopowy kij do mycia okien, przydatny przy trudno dostępnych oknach, to koszt od 50 do 200 zł, w zależności od jakości i długości. Pamiętajmy, że to inwestycja na lata, która zwróci się w postaci pięknych i czystych okien.

Narzędzie Orientacyjna cena (2025)
Płyn do mycia okien (1l) 15-30 zł
Ściągaczka gumowa 20-50 zł
Kij teleskopowy do mycia okien 50-200 zł
Ściereczki z mikrofibry (3 szt.) 10-25 zł

Mycie okien dachowych uchylnych, wbrew pozorom, nie jest misją niemożliwą. Dzięki przemyślanej konstrukcji okien i odpowiednim technikom, możemy cieszyć się blaskiem czystości bez zbędnego stresu i akrobacji. Pamiętajmy, że regularne mycie okien to nie tylko kwestia estetyki, ale także dbałość o nasze okna na lata. Czyste okna to jaśniejszy dom i lepsze samopoczucie – a to już bezcenne!

Bezpieczne przygotowanie do mycia okna dachowego uchylnego

Zanim przystąpimy do heroicznej walki z brudem na naszych oknach dachowych, niczym rycerze szykujący się do bitwy, musimy odpowiednio się przygotować. Pamiętajmy, że okno dachowe to nie zwykłe okno – często usytuowane jest w trudno dostępnym miejscu, a jego mycie okna dachowego uchylnego wymaga szczególnej uwagi, zwłaszcza jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Nie chcemy przecież skończyć jak Ikar, który zapomniał o ostrożności, prawda?

Ocena sytuacji – czyli zwiad przed akcją

Pierwszym krokiem jest dokładne zbadanie terenu. Spójrzmy na nasze okno dachowe – czy jest łatwo dostępne? Czy możemy do niego bezpiecznie podejść z wnętrza pomieszczenia? Wiele zależy od kąta nachylenia dachu i wysokości, na jakiej okno jest zamontowane. W roku 2025 standardem w nowo budowanych domach stały się okna dachowe z funkcją łatwego mycia od wewnątrz, ale w starszych konstrukcjach nadal możemy spotkać okna, które wymagają akrobacji. Jeśli okno znajduje się w wyższej części dachu, nie ma co ryzykować – lepiej skorzystać z pomocy specjalistów lub, jak podpowiadają eksperci, sięgnąć po drabinę malarską. Koszt wypożyczenia solidnej drabiny malarskiej w 2025 roku to średnio od 50 do 100 złotych za dzień – inwestycja w bezpieczeństwo jest bezcenna.

Niezbędny ekwipunek – czyli co spakować do torby narzędziowej

Mając już plan działania, czas skompletować arsenał. Do bezpiecznego mycia okna dachowego uchylnego potrzebujemy kilku kluczowych elementów. Po pierwsze, środki czystości. Zapomnijmy o agresywnych detergentach! W 2025 roku królują delikatne płyny do szyb, najlepiej te z dodatkiem antystatycznym, które spowalniają osadzanie się kurzu. Ceny takich płynów zaczynają się od około 15 złotych za butelkę. Po drugie, ściereczki – mikrofibra to nasz przyjaciel. Unikajmy szorstkich gąbek, które mogą porysować delikatną powierzchnię okna. Komplet dobrych ściereczek z mikrofibry to wydatek rzędu 30-50 złotych, ale posłużą nam na lata. Po trzecie, wiadro z ciepłą wodą. Proste, ale niezbędne. A jeśli okno jest naprawdę wysoko, rozważmy zakup teleskopowej szczotki do mycia okien. W 2025 roku popularne modele kosztują od 80 do 200 złotych w zależności od długości i jakości wykonania.

Przygotowanie terenu akcji – czyli zabezpieczamy bazę

Zanim rozpoczniemy właściwe mycie okna dachowego uchylnego, zadbajmy o otoczenie. Rozłóżmy pod oknem stare gazety lub folię malarską, aby uchronić podłogę przed ewentualnymi zaciekami. Jeśli korzystamy z drabiny, upewnijmy się, że stoi stabilnie i na równej powierzchni. „Lepiej zapobiegać niż leczyć”, mawiali starożytni – i mieli rację! Sprawdźmy też, czy okno jest dobrze zamknięte i zabezpieczone przed przypadkowym otwarciem podczas mycia. Mały detal, a może oszczędzić nam nerwów i sprzątania.

Rozgrzewka przed myciem – czyli usuwamy grube zanieczyszczenia

Zanim sięgniemy po płyn do szyb, warto usunąć większe zabrudzenia. Miotełka, odkurzacz z miękką szczotką, a nawet delikatny strumień wody (jeśli mamy taką możliwość) – wszystko to pomoże pozbyć się kurzu, liści i pajęczyn. Pamiętajmy, że bezpieczne mycie okna dachowego uchylnego to także dbałość o samą powierzchnię okna. Unikajmy szorowania na sucho, bo możemy zarysować szkło. Traktujmy nasze okna dachowe z czułością, a odwdzięczą się nam blaskiem i przejrzystością.

Ostatni rzut oka na bezpieczeństwo – czyli kontrola przed startem

Zanim zanurzymy ściereczkę w wodzie, jeszcze raz upewnijmy się, że wszystko jest w porządku. Drabina stabilna? Ekwipunek pod ręką? Rękawice założone (dla ochrony skóry)? Okno zabezpieczone? W 2025 roku bezpieczeństwo w domu to priorytet, więc nie bagatelizujmy żadnego kroku. Pamiętajmy, że mycie okna dachowego uchylnego ma być czynnością bezpieczną i efektywną, a nie wyczynem kaskaderskim. A teraz, z czystym sumieniem i przygotowaniem godnym profesjonalistów, możemy przystąpić do dzieła i przywrócić naszym oknom dachowym dawny blask!

Krok po kroku: Mycie okna dachowego uchylnego - szyba, rama i filtr

Rama okna – fundament czystości

Zanim przejdziemy do lśniącej szyby, zatrzymajmy się na ramie okiennej. To ona, niczym wierny giermek, dźwiga ciężar codziennych zmagań z kurzem i wilgocią. Umycie okna dachowego uchylnego zaczyna się właśnie tutaj. Wbrew pozorom, rama to nie tylko dekoracyjny element, ale także bariera chroniąca przed przeciągami i hałasem. Zaniedbana potrafi stać się siedliskiem pleśni, a tego przecież nikt nie chce w swoim domu, prawda? Na rynku w 2025 roku, za standardowy zestaw do czyszczenia ram okiennych, składający się z mleczka i ściereczki z mikrofibry, zapłacimy średnio od 25 do 40 złotych. Pamiętajmy, regularne czyszczenie ramy to inwestycja w zdrowie i estetykę naszego poddasza.

Kryształowa szyba – lustro nieba

Szyba okienna to oczy domu, przez które wpuszczamy światło i podziwiamy widoki. Zakurzone okno dachowe to jak spojrzenie na świat przez brudne okulary – niby widzimy, ale jakoś tak… szaro. Aby przywrócić jej blask, wystarczy kilka prostych kroków. Sięgnijmy po sprawdzony płyn do mycia szyb. Eksperci z branży, z którymi rozmawialiśmy na targach "Czysty Dom 2025", jednogłośnie polecają preparaty na bazie alkoholu, które szybko schną i nie pozostawiają smug. Cena takiego płynu, w zależności od pojemności (zazwyczaj 0,5l do 1l), oscyluje w granicach 15-30 złotych. Anegdota z życia redakcji? Pewnego razu, nasz kolega redakcyjny, znany z zamiłowania do eksperymentów, postanowił umyć okno dachowe… wodą z octem. Efekt? Szyba błyszczała, ale w całym domu unosił się specyficzny aromat, który zniknął dopiero po kilku godzinach. Lekcja? Czasem warto zaufać sprawdzonym rozwiązaniom.

Filtr powietrza – oddech świeżości

Okno dachowe to nie tylko rama i szyba, ale często również filtr powietrza. Ten mały, ale jakże ważny element, dba o jakość powietrza w naszym domu, zatrzymując kurz, pyłki i inne zanieczyszczenia. Jak umyć okno dachowe uchylne kompleksowo? Nie możemy zapomnieć o filtrze! Zaleca się jego czyszczenie co najmniej raz na kwartał, a w okresach pylenia – nawet częściej. Demontaż filtra jest prosty – zazwyczaj wystarczy obrócić okno o 180 stopni, wyjąć element z prowadnicy i gotowe. Filtr możemy umyć pod bieżącą wodą z dodatkiem delikatnego detergentu lub odkurzyć. Na rynku dostępne są również filtry wymienne, których cena waha się od 20 do 50 złotych za sztukę, w zależności od rozmiaru i producenta. Pamiętajmy, czysty filtr to nie tylko lepsze powietrze, ale także dłuższa żywotność okna. Traktujmy go z należytą starannością, a odwdzięczy się nam świeżym powietrzem i komfortem.

Niezbędne narzędzia i środki do mycia okna dachowego uchylnego

Podstawowe narzędzia – Bez nich ani rusz

Zanim przystąpimy do boju z brudem na naszym oknie dachowym uchylnym, musimy skompletować arsenał. Pamiętajmy, że tutaj nie chodzi o wojnę, ale o czystość, choć czasem walka z zaciekami może przypominać starcie Dawida z Goliatem. Absolutnym fundamentem jest miękka szmatka z mikrofibry. To niczym rycerz w lśniącej zbroi – delikatna, ale skuteczna. W roku 2025, standardowa szmatka z mikrofibry o wymiarach 30x30 cm kosztuje około 5-10 zł, a jej żywotność, przy odpowiedniej pielęgnacji, to nawet kilka lat regularnego mycia okien. Zaopatrzmy się w co najmniej dwie – jedna do mycia, druga do osuszania.

Środki czystości – Sekret tkwi w prostocie

Wbrew pozorom, do umycia okna dachowego uchylnego nie potrzebujemy chemicznego laboratorium. Często mniej znaczy więcej. Ciepła woda to nasz pierwszy i najważniejszy sprzymierzeniec. Pomyślcie o niej jak o uniwersalnym żołnierzu – rozpuszcza większość codziennych zabrudzeń. Dodajmy do niej odrobinę delikatnego detergentu – takiego, jakiego używacie do mycia naczyń. Dosłownie kilka kropel na miskę wody wystarczy, by wzmocnić siłę czyszczenia i nadać wodzie poślizgu. Unikajmy agresywnych środków, które mogą zniszczyć uszczelki lub porysować delikatne szyby. Pamiętajcie, że mniej znaczy więcej – przesada z detergentem może skutkować smugami, a tego przecież nie chcemy.

Płyn do szyb i ram – Kropka nad "i"

Choć ciepła woda z detergentem to podstawa, warto mieć w zanadrzu specjalistyczny płyn do mycia szyb i ram okiennych. To jak tajna broń w walce z uporczywym brudem. Dobrej jakości płyn nie tylko usunie trudne zabrudzenia, ale również poradzi sobie ze śladami utleniania, szczególnie na ramach okiennych. W 2025 roku, butelka (ok. 500 ml) skutecznego płynu do szyb kosztuje średnio 15-30 zł. Inwestycja jest niewielka, a korzyści – ogromne. Płyn taki, oprócz czyszczenia, często zapewnia dodatkową ochronę i przywraca oknom blask niczym diamentom. Niektóre z nich obiecują nawet efekt "lotosu", czyli spływania wody i mniejszego osadzania się brudu – brzmi kusząco, prawda?

Dodatkowe akcesoria – Dla komfortu i bezpieczeństwa

Mycie okien dachowych, zwłaszcza tych uchylnych, może być nieco akrobatyczne. Dlatego warto pomyśleć o dodatkowych akcesoriach, które ułatwią nam zadanie. Długa, teleskopowa rączka z mikrofibrą na końcu to prawdziwe wybawienie, szczególnie jeśli okna są wysoko lub trudno dostępne. Koszt takiej rączki waha się od 50 do 150 zł, w zależności od jakości i długości. Pamiętajmy o bezpieczeństwie! Jeśli okno znajduje się na wysokości, stabilna drabina to absolutna konieczność. Nie ryzykujmy balansowania na krześle czy taborecie – upadek z wysokości to żaden żart. Możemy też zaopatrzyć się w rękawice ochronne, szczególnie jeśli mamy wrażliwą skórę. W końcu, komfort i bezpieczeństwo podczas mycia okien to podstawa – czyste okna mają cieszyć, a nie być okupione bólem i siniakami.

Mycie zewnętrznej szyby okna dachowego uchylnego od wewnątrz

Nikt nie lubi, gdy okna dachowe, te oczy domu, są zasnute brudem. W 2025 roku, kiedy design domów z oknami dachowymi osiągnął apogeum popularności, brudne okna dachowe są jak krzyczący brak dbałości o detale. Wyobraź sobie, że Twoi goście podziwiają architekturę Twojego domu, a ich wzrok nagle pada na okno dachowe, przez które ledwo przebija światło dzienne – wstyd na całą okolicę! Dlatego mycie okien dachowych, zwłaszcza od zewnątrz, staje się nie lada wyzwaniem.

Sekret tkwi w obrocie – funkcja, o której nie miałeś pojęcia

Większość osób myśli, że mycie okien dachowych uchylnych od zewnątrz to akrobacje na drabinie lub wzywanie ekipy alpinistycznej. Nic bardziej mylnego! Projektanci okien dachowych, myśląc przyszłościowo, wyposażyli okna uchylne w sprytną funkcję obrotową. Tak, dobrze słyszysz! Twoje okno dachowe uchylne potrafi obracać się niczym gimnastyczka na olimpiadzie. To nie jest żadna magia, tylko inżynieria na miarę XXI wieku!

Krok po kroku do krystalicznie czystej szyby zewnętrznej

Zamiast wdrapywać się na dach z wiadrem i gąbką, wystarczy otworzyć okno uchylne i poszukać ukrytej zasuwki – niczym klucza do skarbu. Zlokalizuj ją na skrzydle okna, a na ościeżnicy znajdź otwór, który czeka na ten klucz. Obróć skrzydło o 180 stopni – tak, na drugą stronę medalu – i zablokuj zasuwkę w otworze. Voilà! Zewnętrzna strona szyby jest teraz na wyciągnięcie ręki, a Ty stoisz bezpiecznie w środku domu, gotowy do boju z brudem. Pomyśl o tym jak o tańcu z oknem – ty prowadzisz, a okno poddaje się Twoim ruchom.

Arsenał czystości – co będzie Ci potrzebne?

Do walki z brudem na szybach zewnętrznych okien dachowych potrzebujesz odpowiedniego oręża. Na szczęście, nie musisz wydawać fortuny. W 2025 roku ceny podstawowych narzędzi do czyszczenia okien prezentują się następująco:

  • Ściereczka z mikrofibry (3 sztuki) – około 15 zł
  • Spryskiwacz – około 10 zł
  • Płyn do mycia szyb (ekologiczny) – około 20 zł za 1 litr
  • Gumowa ściągaczka do szyb (opcjonalnie) – około 25 zł
  • Woda (kranówka, bezcenna!)

Pamiętaj, mniej znaczy więcej. Nie potrzebujesz armii detergentów. Czasami ciepła woda z odrobiną płynu do mycia naczyń czyni cuda. A jeśli chcesz poczuć się jak profesjonalista, zainwestuj w ściągaczkę – to jak miecz świetlny w rękach Jedi od czystości.

Gdy brud stawia opór – walka z uporczywymi plamami

Czasami brud na oknach dachowych przypomina zaschnięty beton – osad, ptasie odchody, smugi deszczu. W takich sytuacjach lekka artyleria w postaci wody z płynem może nie wystarczyć. Sięgnij po cięższy kaliber – specjalistyczne płyny do czyszczenia szyb zewnętrznych. Na rynku w 2025 roku dostępne są preparaty, które rozpuszczają nawet najbardziej oporny brud. Pamiętaj jednak, aby zawsze testować preparat na małej, niewidocznej powierzchni okna, aby uniknąć niespodzianek. Nikt nie chce, aby po walce z brudem na oknie pojawiły się smugi gorsze niż przedtem, prawda?

Częstotliwość mycia – kiedy okna wołają o pomoc?

Eksperci z branży okiennej w 2025 roku są zgodni – okna dachowe, niczym zęby, wymagają regularnego mycia. Zaleca się mycie okien dachowych przynajmniej dwa razy w roku – wiosną i jesienią. Jednak, jeśli mieszkasz w miejscu o dużym zanieczyszczeniu powietrza lub w pobliżu drzew, które lubią obsypywać okna pyłkami, możesz potrzebować częstszych zabiegów pielęgnacyjnych. Pamiętaj, czyste okna to nie tylko estetyka, ale również więcej naturalnego światła w Twoim domu. A światło, jak wiadomo, to życie!

Teraz już wiesz, że mycie zewnętrznej szyby okna dachowego uchylnego od wewnątrz to bułka z masłem. Zapomnij o drabinach i niebezpiecznych akrobacjach. Wykorzystaj sprytną funkcję obrotową swojego okna, uzbrój się w mikrofibrę i płyn do szyb i ciesz się krystalicznie czystymi oknami dachowymi, które staną się prawdziwą wizytówką Twojego domu. A na koniec, mała anegdota z życia redakcji: Pewnego razu, jeden z naszych redaktorów, znany z zamiłowania do czystości, tak bardzo przejął się myciem okien dachowych, że obrócił okno o 360 stopni... na szczęście nic się nie stało, ale śmiechu było co niemiara! Pamiętajcie, 180 stopni wystarczy!